Podsumowanie roku 2015

Śmieszna sprawa, że tym razem już pod koniec lata zacząłem zastanawiać się nad podsumowaniem roku 2015. Dużo się działo. Parę rzeczy było fajnych. Ale spróbujmy.

  • Zostałem występującym muzykiem-artystą (nadal w pełni amatorem)
  • Zapisałem się do licznych projektów muzycznych
  • Odkryłem, że ukuleliści to wspaniali ludzie
  • Urządziłem kolejne koncerty ukulele, tym razem w miejscach publicznych.
  • I rozdawałem kazoo.
  • Występowałem licznie z chórem Dubitatio <3
  • Wróciłem na Sierakowską Wiosnę Klasyków
  • Wróciłem do Bucharzewa
  • Zauroczyłem się w przynajmniej kilku dziewczętach
  • Zostałem kajakarzem
  • Stałem się (i przestałem być) blogerem komiksowym w Głupocie Prosto z Kadru
  • Zostałem fanem Tricksterów
  • Przeżyłem różnorodne przeżycia w Ameryce, w USA, na odległym kontynencie
  • Chodziłem na najlepsze koncerty
  • Przeżyłem magiczne przyjęcie urodzinowe
  • Stałem się konsultantem medialnym w sprawie Star Wars

  • Życie.

    Dodaj komentarz